|
|
|
2006-11-12
| Jigoku Shoujo Futakomori ep. 1-3 |
Zapewne wszyscy pamiętają jak dzisiaj o moich szaleńczych tekstach i aktualizacjach co godzinę nie? Pamiętacie pewnie także jak dzielnie donosiłem wam informacje na temat nowych odcinków niejakiej Emmy A. zwanej inaczej Jigoku Shoujo. Jeśli ktoś tego wyżej nie kupił to może i lepiej, oznacza to jeszcze tyle, że nie zgupiał od czytania moich tekstów. W ramach zadośćuczynienia wypada wspomnieć, że Jigoku Shoujo opowiadała historię, a nawet wiele historii ludzi, którzy bardzo chętnie nielubiane przez siebie osoby wysyłali w podróż do piekiełka. Anime było niezwykle udane, może trochę męczyła forma ciągłego używania tej samej formuły, ale nie zmienia to faktu, że było ciekawie. Końcowe odcinki pokazały także, że nawet pomiędzy niby nie związane ze sobą historyjki wplątać można także i jakąś fabułę. Seria się skończyła, warto pooglądać
Jako, że animka u naszych skośnookich braci cieszyła się niezwykłą popularnością, nie dziwi fakt, że powstała kolejna seria. Na pierwszy rzut oka nic sie nie zmieniło. Pozostała ta sama formuła, ten sam klimat. Zmiany które można odnotować to tym razem nie tylko Wanyudo zmienia się w lalkę, reszta drużyny robi to równie chętnie i równie często. W openingu zmienił sie narrator :) i to chyba tyle :P Chociaż nie, nie ma już pana reportera i tego dziecka co mogło widzieć oczami Emmy. W zamian dostaliśmy jakies dziwne dziewcze które samo jeszcze nie wie pewnie jaką pełnić będzie rolę. Na pewno będzie mieszać- jak zwykle.
Jeśli komus podobała się seria pierwsza, drugą łyknie bez zastanawiania się, miejmy tylko nadzieję, że autorzy postawią tutaj większy nacisk na rozwój postaci i ich historii, bo nie ukrywam, że bardzo chciałbym zobaczyć coś więcej z przeszłości Boobie-oneesamy.
Wymyśliłem właśnie zakład, kto na niego idzie? Moim zdaniem w tej serii jak i w Death Note będzie więcej Jigoku Shoujo ^_^ |
| kayassine |
2006-11-14 & 20:40:00
No i wlasnie to, ze za kazdym razem o kims innym i *tylko* jest polaczone przez jedno-kierunkowa wycieczke do piekla, mi sie nie podoba... Bo to takie sailorkowate (za kazdym razem innym demon i za kazdym razem sailor mooon go uzdrawia...) Ale jesli zejda z tego i przejda na np historie postaci (preferowyny cute bojo i oneesama) to bardzo chetnie i z przyjemnoscia bede dalej ogladac to anime :)
|
| CIN |
2006-11-14 & 20:26:00
No racja, calkowicie o tym zapomnialem, ale pewnie glownie dlatego ze jeszcze sam nie ogladalem :) A co do nudnosci tego anime to nie badz taka sroga, niby schematyczne, ale do dyspozycji mamy co odcinek inna historyjke, a jedyne co je laczy to lodka i piekielko :)
|
| kayassine |
2006-11-14 & 20:05:00
Nawet slowem nie wspomniales o fakcie, ze zrobiono takze wersje live pierwszej serii, co moim zdaniem jest interesujace. Zwlaszcza dlatego, ze nawet niezle im to wyszlo :) Hell gurl 2 bede poki co ogladac, ale jesli niedlugo ten lolisik nie zaczne czegos wiekszego robic (aka mieszac) to mozliwe ze zrezygnuje, bo jednak ta schematycznosc jest troche nudna...
|
design by Lucek
|